poniedziałek, 15 sierpnia 2011

O końcu świata... - część 2

Okazało się, że świat, na końcu którego się znaleźliśmy, posiada dwie strony: zewnętrzną i wewnętrzną. Strona zewnętrzna unaoczniła się nam w postaci pięknych widoków na pasmo Beskidów i Tatry w oddali - z tego końca świata widać było w dole jego początek :) Natomiast strona wewnętrzna, szczególnie po zmroku, zachwyciła nas swoim klimatem..

 








2 komentarze:

  1. No piękne zdjęcia i te dwie strony..jak dobrze móc patrzeć na to wszystko Waszymi oczami, Marta czekam na maila i Wasz adres, ślę buziaki takie cieplutkie..wiesz jak Ciebie nie ma,nikt mi nie pomoże na zmywaku :(

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ pięknie u Joli-zazdroszczę wizyty!:)

    OdpowiedzUsuń